
Ciężarna influencerka jest intensywnie krytykowana w mediach społecznościowych po tym, jak zorganizowała reveal płci, który obejmował wybuch “TNT”.
Lele Pons, słynna (i kontrowersyjna) influencerka z Florydy (USA), spodziewa się swojego pierwszego dziecka. Aby ujawnić płeć dziecka, postanowiła zorganizować ekstrawagancką imprezę reveal.
Jednak po “aktywacji” “TNT” z mężem, portorykańskim piosenkarzem Guaynaa, litry różowego farby spadły za nią na scenę, powodując, że poślizgnęła się w cieczy i dwukrotnie upadła na ziemię.
Szybko została skrytykowana za zorganizowanie tak ekstrawaganckiej imprezy, aby ujawnić płeć dziecka, co w efekcie narażało jej córkę na niebezpieczeństwo.
“Wow, to jest takie niebezpieczne. To nawet nie jest zabawne”, skomentował jeden z użytkowników. “Dziewczynka, ale jakim kosztem? Prawie nie było płci”, stwierdził inny. “Czy prawie straciła dziecko z powodu reveal płci?”, zażartował trzeci.
Choć reakcje ludzi mogą wydawać się nieco przesadzone, pojawiają się one w czasie, gdy takie teatralne reveal płci są krytykowane, po tym jak niektóre z nich skończyły się pożarami lasów, aresztowaniami, a nawet śmiercią.
Zdjęcie i wideo: Instagram @genderrevealmiami. Ta treść została stworzona przy pomocy sztucznej inteligencji i sprawdzona przez zespół redakcyjny.
Ver essa foto no Instagram
